Czego uczy
Mnożenie i dzielenie w zakresie 10 × 10, pytane w obie strony. 7 × 6 i 42 ÷ 6 to jeden fakt, a dziecko, które spotyka tylko połowę mnożeniową, umie połowę.
Tabliczka to ostatni kawałek rachunków, który trzeba wiedzieć, a nie wyliczyć. Wszystko po niej — mnożenie pisemne, ułamki, proporcje — zakłada, że jest.
Jak to działa
Pojawia się działanie, dziecko wpisuje wynik. Bez stopera i bez „popraw swój rekord”. Tabliczka jest tym fragmentem matematyki, którego najczęściej uczy się z zegarkiem w ręku i który najczęściej kończy się lękiem.
Pomyłki nie znikają. Trafiają do pięciu pudełek Leitnera: fakt wraca nazajutrz, potem po trzech dniach, po tygodniu i po trzech tygodniach.
Na co zwrócić uwagę
W ekranie rodzica widać, które działania wracają najczęściej. Zwykle jest ich cztery albo pięć i prawie zawsze siedzą w szóstce, siódemce i ósemce. Te pięć faktów to cała robota — pozostałych dziewięćdziesiąt pięć dziecko już umie.