Ta część szkolnego tygodnia, która nie jest ani rachunkami, ani ortografią. Dwie z tych gier są o kolorze, dwie o dźwięku, a każdą da się sprawdzić na czymś prawdziwym.
Słyszenia wysokości dźwięku można się nauczyć
Dorosłemu odróżnienie dźwięku wysokiego od niskiego wydaje się oczywiste. Sześciolatkowi wcale nie. Pary dźwięków dzieli tu cała oktawa, czyli tyle, żeby było to słychać nawet na głośniku iPada, a kolejność zmienia się za każdym razem — zgadywanie nic nie da.
Dźwięk rusza po pierwszym dotknięciu
Przeglądarka niczego nie odtworzy, dopóki ktoś nie dotknie ekranu. Pierwsze dotknięcie w rundzie to załatwia, więc dźwięki grają już przy pierwszym pytaniu.