Czego uczy
Szukanie liczby, której brakuje, gdziekolwiek stoi. Dziecko, które liczy 7 + 5, często staje przy 7 + ? = 12, bo tego nie da się zrobić od lewej do prawej. Trzeba to odwrócić.
To początek algebry, na kilka lat przed tym słowem. To też jest miejsce, w którym odejmowanie zaczyna mieć sens: 12 − 7 to pytanie „ile dołożyć do 7, żeby było 12”.
Jak to działa
Pojawia się działanie z jedną liczbą zasłoniętą, i nie zawsze jest to ostatnia liczba. Zakres idzie za wybranym poziomem, więc gra rośnie razem z dzieckiem.
Na co zwrócić uwagę
Jeśli dziecko robi zwykłe dodawanie bez wysiłku, a tu się zatrzymuje, to nic złego — to trudniejsze zadanie i ważniejsze. Zwykle wystarczy przeczytać na głos: „siedem i ile jeszcze, żeby było dwanaście”.